Tatuaż a słońce

Istnieje pewien problem, który łączy wszystkich miłośników tatuaży, a nazywa się Słońce. Niestety, ale słońce i tatuaż nie idą w parze i mowa tutaj oczywiście o tym, że barwnik użyty do wypełnienia naszej dziary może z czasem zacząć blaknąć. Nie jest to co prawda bardzo poważny problem, bo przecież wielu ludzi ma dziarę ale nie narzekają na to, że po kilku godzinach leżenia na plaży nagle coś im się zaczyna dziać. Jednak po kilku latach wszyscy miłośnicy tatuaży zaczynają narzekać i to całkiem słusznie, że dziara jednak powoli blaknie. Jestem zdania, że nie ma sensu bawić się w opalanie na słońcu, a lepiej wybrać solarium. Czy aby dobrze mówię? No pewnie, że nie :) Możecie zrobić to, co robię ja i zachować idealny wygląd Waszego tatuażu. Wystarczy wyciąć z kartki idealny wzór Waszej dziary i nałożyć na tatuaż dokładnie wtedy, kiedy zabieracie się za leżakowanie na plaży. W ten sposób ochronicie swoją dziarę i nie będziecie się musieli martwić zbyt wielkim nasłonecznieniem terenu. Doskonale zdaję sobie sprawę, że wycięcie idealnego wzoru będzie trudne, ale na pewno dacie sobie wszyscy radę!

Brak Danych