Przestrzegam przed ziomkami

Wielu Waszych kumpli pewnie ma swoich ziomków, którzy robią im po kątach tatuaże. Przyznam się bez bicia, że ja też mam kumpli, którzy robili mi nie raz dziarę i dzięki nim uwierzyłem, że są lepsi specjaliści od właścicieli salonów tatuaży. Jako pierwszy tatuaż zapragnąłem smoka, zatem zrobiłem go sobie ale w SALONIE. Kolejna dziara była już u kumpla na mieszkaniu, ale z zachowaniem całej higieny i te pe. Znam wielu gości, którzy chcieli zaoszczędzić kasę na tatuażach, dlatego zdecydowali się na usługi kumpla, kumpla, kumpla i kończyło się to fatalnie. O ile źle zrobiony tatuaż jeszcze nie jest katastrofą, o tyle problem związany z brakiem higieny będzie czymś niesamowicie złym. Znam przypadki ludzi, którym tatuaż zaczął ropnieć i po kilku miesiącach ręka nie nadawała się już do niczego. Niektórym nic się nie działo, ale wielu jednak potrzebna była operacja, laserowe usuwanie tatuaży lub nawet fragmentów skóry. Przestrzegam zatem przed ziomkami ziomków ziomków bo to do niczego dobrego nie prowadzi. Idźcie lepiej za pierwszym razem do salonu, bo mimo, że to droższe, ale bardziej higieniczne oraz bezpieczne.

Brak Danych