Kolorowy tatuaż - hit czy kit?

O tatuażach napisałem już bardzo wiele i jestem zdania, że moja wiedza powinna Wam pomóc, wszak sam mam ogromne doświadczenie w tym temacie. Jeszcze kilka lat temu nie miałem takiego doświadczenia, ale wszystko zmieniło się z chwilą, jak po raz pierwszy zainteresowałem się tym tematem. Pytaliście mnie w mailach co ja właściwie sądzę o tatuażach kolorowych. Moja odpowiedź jest bardzo prosta: Jestem za, ale bez przesady. Faceci nie powinni inwestować zbyt wiele miejsca na swoim ciele, aby mieć tatuaż kolorowy, ponieważ nie każdemu będzie tak do twarzy. Ja mam oczywiście taką dziarę, ale jest niewielka i praktycznie mało widoczna. Jeden z Was napisał mi, że chce mieć dziarę w kolorze zielonym. Ok - wszystko jest dla ludzi, ale moje pytanie brzmi: Po co Ci to stary? Tatuaż w kolorze zielonym? Ja rozumiem, może jakaś trawa lub coś co uspokaja, ale po co aż cała ręka? Kolorowy tatuaż po pierwsze jest dużo droższy, a po drugie samo miejsce jego instalacji goi się przez kilka dni. Pigment i tak po latach będzie zmieniał swój kolor. Moja opinia jest jednoznaczna: Wszystko jest dla ludzi ale bez zbędnej przesady.

Brak Danych