Czy róża to wstyd?

Istnieje wiele dziar, które mogą zrobić wrażenie, ale istnieje też bardzo wiele takich tatuaży, za który możemy się wstydzić. Ja już widziałem dosłownie wszystko i uważam, że nie ma takiej dziary, które możemy się wstydzić po warunkiem, że jest bardzo dobrze wykonana. Z doświadczenia wiem, że młodzi ludzie lubią coś a'la róża z kolcami, w cierniach i tak dalej, i tak dalej. Nie mam nic do tego, ale to nie moje klimaty. Osobiście jestem zdania, że róża to coś dobrego dla romantyków, a jest ich na naszym podwórku coraz mniej. Bardzo istotny jest fakt, że umiar w tatuażach jest bardzo ważny, choć niesamowicie wiele osób o tym zapomina popełniając bardzo proste błędy. Ja z doświadczenia wiem, że nie ma co się pakować w kilka tatuaży, skoro już kilka w zupełności Wam wystarczy. Mój kolega zrobił sobie kiedyś aż 5 tatuaży i z tego trzy były kolorowe. Po co to komu? Wracając do tematu o który mnie pytacie. Czy róża to wstyd? To zależy od Waszego podejścia. Według mnie nie jest to wstydem, a wręcz przeciwnie - pokazem emocji oraz romantyzmu, którego brakuje wielu Polskim facetom.

Brak Danych